Tuesday, 22 August 2017

Palmiery - ciastka na Walentynki

Post oryginalnie opublikowany 08.02.2010

Dzisiaj postanowiłam upiec ciasteczka walentynkowe. Już jakiś czas chodziło jednak za mną ciasto francuskie, więc postanowiłam nieco zmienić koncepcję. I tak zamiast ciasteczek wyszły ciacha walentynkowe ;-) Palmiery - smak, który kojarzy mi się z drogą do pracy, gdzie często na stacji metra kupuję je w pośpiechu na śniadanie. Są słodkie, chrupiące i zdecydowanie poprawiają nastrój. Cóż więc lepiej pasuje na walentynki? Przepis znalazłam tutaj.
Składniki na dziesięć ciastek:
Pół kilo ciasta francuskiego
Pół szklanki cukru
roztopione masło do smarowania
Sposób przygotowania:
Ciasto wałkujemy i formujemy z niego prostokąt. Wierzch ciasta smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem.

Końce ciasta zwijamy do siebie. Miejsce w którym zetkną się ruloniki ponownie smarujemy masłem i posypujemy cukrem.
Tak przygotowane ciasto kroimy na plastry o grubości około 1cm.

Ciastka formujemy w rękach aby lepiej przylegały i jeszcze dodatkowo obtaczamy w cukrze.
Następnie wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Ważne aby zachować sporą odległość pomiędzy ciastkami (co najmniej 5 cm), bo mocno urosną. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 10-12 minut, potem odwrócić na drugą stronę i piec jeszcze przez chwilę, max 5 minut. Gorące opruszyć dodatkowo cukrem. Smacznego ;-)

komentarze opublikowane pod poprzednim adresem bloga:

No comments:

Post a Comment